Premiera nowego filmu Weira. Radek Smużny na ekranie.

3 września rozpoczyna się 37 Telluride Film Festival w stanie Kolorado w USA. Podczas festiwalu po raz pierwszy zostanie zaprezentowany szerokiej publiczności najnowszy film Petera Weira „The Way Back", w którego realizacji brał udział toruński aktor Radosław Smużny.
Znany z Teatru Wiczy, filmów toruńskich autorów Marcina Gładycha, Waldemara Grzesika i formacji Next Level Radek zaistniał już w filmie hollywodzkiej gwiazdy. Zagrał epizod w "Panu i władcy na końcu świata" z Russelem Crowe w roli głównej. Teraz pojawi się u Weira, autora takich filmów jak „Piknik pod Wiszącą Skałą" (1975), „Stowarzyszenie umarłych poetów" (1989), „Świadek" (1985), „Truman Show" (1998) czy „Bez lęku" (1993).
„The Way Back" zrealizowano w oparciu o książkę polskiego autora - Sławomira Rawicza „Długi marsz" [1956]. w Polsce książkę wydano dopiero po 1989. W filmie opartym na wspomnieniach Rawicza, Weir opowiada historię ucieczki grupy więźniów z sowieckiego łagru, którzy po długotrwałej i wyczerpującej wędrówce przedostają się aż do Indii, pokonując trasę o długości 8000 kilometrów. Polaków grają prawdziwe gwiazdy - w głównych rolach wystąpili m.in. Ed Harris i Colin Farrell.

I na koniec ciekawostka! Kilka lat temu okazało się jednak, że autor książki - Rawicz jest oszustem. Przywłaszczył sobie historię prawdziwego uciekiniera z łagru, Witolda Glińskiego. O nim też powstaje właśnie film, tyle że dokumentalny, realizowany przez Jamesa Dysona, dziennikarza magazynu "Reader's Digest".
W każdym razie „The Way Back" trafi do polskich kin w pierwszej połowie 2011 roku.