"De Campanis Fundendis" mogłoby powstać na Kujawach i Pomorzu?

Rafał Kapeliński, zdobywca niezależnego Grand Prix festiwalu w Gdyni i zwycięzca toruńskiego Tofifest w 2006 roku startuje z nowym projektem. Gdyby istniał Regionalny Fundusz Filmowy mógłby zrealizować go w Toruniu i miejscowościach Kujaw i Pomorza. Mógłby. Ale RFF nie istnieje.

Rodowity torunianin, Rafał Kapeliński w 2006 roku rozbił bank z nagrodami polskich i zagranicznych festiwali swoim krótkim metrażem "Emilka płacze". Uhonorowany został też nagrodą Prezydenta Torunia Flisakiem Tofifest [z Flisakiem na zdj. obok, poniżej prezydent Zaleski wręcza Flisaka]. Potem nakręcił nagrodzony na Era Nowe Horyzonty film "Ballada o Piotrowskim", a rok 2010 zaowocował zakończeniem "Konfidenta" - historii rodzinnej z SB i teczkami w tle.
Kapeliński, chociaż żyje w Londynie, jest szczególnie wierny regionowi jeżeli chodzi o realizację filmów. "Balladę" nakręcił w podwłocławskeij Nieszawie. "Konfidenta" w Ciechocinku oraz wsiach kujawskich jak Sierzchowo.
Jego najnowszy, pełnometrażowy już projekt "De Campanis Fundendis" ["O budowaniu dzwonów"] mógłby powstać w naszym regionie. W wywiadzie udzielonym biuru prasowemu Tofifest reżyser mówi, że wybrał już nawet plenery - m.in. toruńskie - w których umieściłby zdjęcia do filmu.
Gdyby istniał Kujawsko - Pomorski Regionalny Fundusz Filmowy nie byłoby problemu. Film wystartowałby w konkursie RFF na dofinansowanie, a jako realizowany w regionie, miałby wielkie szanse na otrzymanie pieniędzy. My zyskalibyśmy dobry film i promocję związaną z niezwykle obiecującym młodym reżyserem [film to międzynarodowy projekt koprodukcyjny]. Reżyser mógłby zaś film zrealizować.
Szefowa Tofifest, Kafka Jaworska od dłuższego czasu nie ustaje w staraniach o powołanie RFF. Na Tofifest 2010 zorganizowała specjalną konferencję, na której goście tej miary co laureatka Kryształowej Kuli w Karlovych Varach, Joanna Kos-Krauze czy Maciej Strzembosz jasno wykazywali, że RFF nam się opłaca. Chwilę po festiwalu wreszcie drgnęło. Marszałek Województwa i prezydenci Torunia oraz Bydgoszczy spotkali się z Kafką Jaworską i zadeklarowali zainteresowanie projektem. Padły nawet pewne sumy deklarowanego udziału w  projekcie oraz sugestie lokalizacji biura RFF. Niestety od tych, ostatnich jak na razie rozmów na ten temat trwa hibernacja.
Zima się kończy, odwilż się zbliża. Może warto odmrozić także ten temat?

Polub to na Facebooku: http://www.facebook.com/tofifest