700 tysięcy na Regionalny Fundusz Filmowy od Torunia. Kto da resztę?...

Władze Torunia deklarują 700 tysięcy złotych na Kujawsko-Pomorski Regionalny Fundusz Filmowy którego inicjatorką jest szefowa Tofifest Kafka Jaworska. Czy Bydgoszcz odpowie "tak, wchodzimy w to" i RFF nad Brdą i Wisłą powstanie? Na razie Jaworska i reżyser Marcin Gładych rozpoczęli akcję zbierania podpisów na petycji za powstaniem RFF.
Dzisiaj w Gazecie Wyborczej ukazał się artykuł przekrojowo i szczegółowo prezentujący zawiłości idei Regionalnych Funduszy Filmowych. To kolejne w ostatnich dniach sięgnięcie do tego tematu [o RFF pisała w Gazecie Pomorskiej Magdalena Janowska].

Grzegorz Giedrys, autor tekstu w GW, mocno postawił tezę o tym, że RFF mógłby już u nas istnieć gdyby nie "niekompatybilność" urzędów w regionie. Bo w kujawsko-pomorskim nie jest łatwo. Aby powstał RFF dogadać muszą się: władza Bydgoszczy, Torunia i Urząd Marszałkowski. Na razie im nie wychodzi. A co na ten temat pisze Giedrys?

"Coraz więcej polskich miast promuje się w filmach i serialach telewizyjnych. Województwo kujawsko-pomorskie pozostaje białą plamą na filmowej mapie kraju - nie ma u nas Regionalnego Funduszu Filmowego. Regionalne Fundusze Filmowe to jeden z najnowszych sposobów dofinansowania rodzimej kinematografii. Pierwsze tego typu instytucje pojawiły się w Europie 20 lat temu. Dziś na kontynencie działa ich ponad 100, najwięcej w Niemczech, gdzie niemal cała produkcja filmowa jest dotowana przez fundusze." Cóż co prawda, to prawda.

Dalej artykuł wylicza, że tego typu instytucje powstały m.in. we Wrocławiu, Gdańsku, Gdyni, Łodzi, Krakowie, w województwie śląskim, wielkopolskim, zachodniopomorskim, lubelskim i na Mazowszu. Działa także Świętokrzyski Fundusz Filmowo-Promocyjny - projekt Regionalnej Organizacji Turystyki Województwa Świętokrzyskiego, finansowany ze środków unijnych.

Jak słusznie zauważa Giedrys: "Pomysłodawczynią założenia RFF w naszym województwie jest Katarzyna Jaworska, dyrektor toruńskiego festiwalu Tofifest. Na zeszłorocznej edycji tej imprezy z przedstawicielami KIPA i Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej spotkali się urzędnicy z Bydgoszczy i Torunia."
Co zaś mówi dyrektorka Tofifest [na zdjęciu powyżej Kafka właśnie]?
"Reprezentanci Urzędu Marszałkowskiego, toruńskiego i bydgoskiego magistratu zgodnie stwierdzili, że powołanie takiego funduszu u nas to dobry pomysł. Najbardziej optymalnym rozwiązaniem byłoby trójporozumienie między samorządem województwa i dwoma największymi miastami w regionie. Dzięki temu bylibyśmy jednym z najbardziej atrakcyjnych funduszy pod względem finansowym i logistycznym."Jaworska dodaje też: "Na Nowej Zelandii po realizacji "Władcy pierścieni" liczba turystów wzrosła do 2,5 mln rocznie. W Pradze powstały "Mission Impossible" i "Casino Royale". Teraz Polska staje się coraz bardziej atrakcyjna dla zagranicznych producentów. Jest tania." - i to jest prawda nie do obalenia.

I czas na kluczowe pytanie jakie zadaje Grzegorz Giedrys: Po co powoływać taki fundusz, skoro miasto i województwo dotują filmy? Jaworska odpowiada: "Owszem, dotują, ale nie ma planu w tych działaniach. Sporadycznie pojawi się u nas jakiś serial, ktoś dostanie dotację na krótki metraż, ktoś inny na dokument albo film promocyjny. Publiczne pieniądze mogą wspierać rynek znacznie sprawniej i być lepiej wydawane. Fundusz wskazuje w swoich regulaminach, czego oczekuje od producentów - począwszy od tego, jaki procent budżetu powinien zostać w regionie i w jakim stopniu należy przy tym zatrudnić lokalny biznes i artystów, po kwestie reklamowe i promocyjne. Umowy zakładają city placement albo region placement"
Na razie na apel pozytywnie odpowiedział toruński magistrat. "Na spotkaniu w sprawie funduszy, które odbyło się przed wyborami samorządowymi w zeszłym roku, zadeklarowaliśmy, że bylibyśmy gotowi wesprzeć ten projekt 700 tys. zł i że czekamy na podobne deklaracje pozostałych partnerów" opowiada Aleksandra Iżycka, rzeczniczka prasowa prezydenta Torunia

To co, kto da więcej, pardon - tyle samo?

Artykuł znajdziesz tutaj:
http://torun.gazeta.pl/torun/1,35576,9492681,Naszego_regionu_nie_zobaczysz_w_kinie.htmlWywiad z Kafką Jaworską i Marcinem Gładychem:
http://torun.gazeta.pl/torun/1,48723,9492653,Fundusze_filmowe_promuja_regiony_i_miasta.html