Czeski Mistrz - Jiri Menzel na Tofifest

To już jutro! W sobotę zaczyna się Tofifest. Gości co niemiara - pierwszym uhonorowanym będzie Jerzy Stuhr o którym pisaliśmy już tutaj. Ale nie wolno pomijać zdobywcy Oscara, czeskiego reżysera Jiri Menzla. Podczas 9. edycji MFF Tofifest otrzyma on specjalnego Złotego Anioła. Wizycie twórcy „Pociągów pod specjalnym nadzorem” towarzyszy przegląd jego filmów oraz wykład mistrzowski „masterclass” skierowany do spragnionych wiedzy kinomanów.

Jiri Menzel odbierze w Toruniu Specjalnego Złotego Anioła Tofifest za otwieranie nowych horyzontów i twórczy wkład w kinematografię światową. Menzel to żywa legenda kina. Nikt lepiej niż on nie umiał pokazać światu czeskiej duszy, zwłaszcza tej opisywanej przez Bohumila Hrabala. Ale Menzel to nie tylko reżyser. Także aktor i scenarzysta. Wyreżyserował 28 filmów, do 20 napisał scenariusze i zagrał w bagatela... 67 tytułach!

Wielkość Menzla doceniono szybko. Już jego pierwszy samodzielny film - „Pociągi pod specjalnym nadzorem” („Ostre sledovane vlaky”), przyniósł reżyserowi Oscara dla najlepszej produkcji nieanglojęzycznej.


Jego kinowym debiutem była jednak nieco wcześniejsza „Śmierć pana Baltazara” ("Smrt pana Baltazara", 1966), jedna z nowel pełnometrażowego zbioru „Perły na dnie” (1966). Po Oscarze za „Pociągi...” powstało melancholijne „Kapryśne lato” („Rozmarné léto”) w 1968 roku przynosząc reżyserowi Grand Prix na MFF w Karlovych Varach. Do Hrabala wrócił w „Skowronkach na uwięzi” („Skřivánci na niti”, 1969) mówiących o codziennym życiu dawnej drobnej burżuazji czeskiej, która
w latach 50. w ramach tzw. „reedukacji” została przymuszona do pracy na miejscowym składowisku złomu. Komunistyczna cenzura filmu nie przepuściła, trafił do magazynu i wszedł na ekrany dopiero w 1990 na MFF w Berlinie gdzie... zdobył Złotego Niedźwiedzia.

"Skřivánci na niti" ("Larks on a String") - Jiří Menzel 1969



Powrót łączył się z filmami „Kto szuka złotego dna” („Kdo hledá zlaté dno”, 1975) , „Na skraju lasu” („Na samote u lesa”, 1976; Srebrny Hugo na MFF w Chicago, nagroda FIPRESCI na MFF w Mannheim, nagroda CIC na MFF w San Sebastian) oraz „Cudowni mężczyźni z korbką” („Bajecni muzi s klikou”, 1978). Menzel wrócił też do Hrabala — powstały ekranizacje utworów „Postrzyżyny” („Postriziny”, 1980) i „Święto przebiśniegu” („Slavnosti snezenek”, 1983) oraz „Wsi moja sielska, anielska” („Vesnicko má stredisková”, 1985) na podstawie scenariusza Zdeňka Svěráka.

"Vesničko má středisková" fragment filmu (1985)



"Vesničko má středisková"



"Na samote u lesa"



"Postřižiny" koniec filmu (1980)



Ostatnim jak na razie reżyserskim dokonaniem Czecha (i kolejną wariacją na temat twórczości Hrabala) jest „Obsługiwałem angielskiego króla” („Obsluhoval jsem anglického krále"; 2006) piękna i mądra opowieść o tym, co w życiu najważniejsze odgrywająca się na tle Czech lat 50.. Menzel zdobył tym filmem nagrodę FIPRESCI w Berlinie, nagrodę na IFF w Sofii i cztery Czeskie Lwy.
"I Served the King of England" (HD - Best Quality)




Na koniec ciekawostka - Menzel zagrał też w polskim kinie. Widzieliśmy go ostatnio w "Operacji Dunaj"



Nie można zapomnieć o aktorskich dokonaniach Jiriego Menzla. W pamięci kinofilów zapisały się chociażby takie filmy z jego udziałem jak: „Oskarżony” (reż. Ján Kadár, Elmar Klos; Oscar 1965 dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego), „Czuły barbarzyńca” (reż. Petr Koliha, 1989), „Marta i ja” (reż. Jiří Weiss, 1990), „Mała apokalipsa” wg Tadeusza Konwickiego (reż. Costa Gavras, 1992). W tej chwili przygotowuje się do roli w najnowszym filmie Istvana Szabo „The Door”.