Niemcy - Polacy - pojednanie?

Leszek Ciechoński, reżyser i reportażysta, pracuje nad filmem dokumentalnym poświęconym relacjom polsko-niemieckim. Zakończył właśnie realizację zdjęć w Bydgoszczy, Ciechocinku i Potulicach.

Film powstaje w koprodukcji polsko-niemieckiej Ciechoński odpowada za realizację części filmu dotyczącej losów polskich przymusowych robotników w Niemczech. Chce pokazać historię powojennych gestów pojednawczych pomiędzy Polakami i Niemcami. Począwszy od słynnego listu biskupów polskich z 1965 roku do słynnej zgody westerplatczyków i marynarzy z pancernika Schleswig-Holstein. Reżyser chce dotrzeć do podstawowych emocji jakie kierowały wybaczającym i proszącym o wybaczenie. Opowiedzieć historię z perspektywy ludzi, którzy wybaczyli swoim wrogom. "Nie interesuje mnie oficjalna polityka rządów" - deklaruje.

Ciechoński ma już duże doświadczenie w tym temacie. Stworzył dwa dokumenty poruszające delikatną tematykę pojednania dawnych wrogów. Pierwszy to dokument Tadeuszu Krepsie, który doprowadził do spotkania kombatanckiego marynarzy z pancernika "Schleswig-Holstein" z obrońcami Westerplatte, którzy stoczyli 1 września 1939 pierwsza bitwę II Wojny Światowej. Drugim filmem jest "Pojednanie Doktora Bekera" mówiące o Gustawie Bekkerze, Niemcu urodzonym na Kujawach, który w 1946 roku trafił do obozu w Potulicach, jak wielu jego rodaków. Wcześniej jego ojca zastrzelili Polacy. Dziś ten starszy pan jest rzecznikiem pojednania polsko - niemieckiego.





Czekamy na film!

(na zdjęciu z Gazety Wyborczej ekipa filmowa w Braunsbedra w landzie Saksonia - Anhalt, na cmentarzu, gdzie pod koniec wojny pochowano 43 robotników przymusowych z Polski)