Osiński krytykuje na medal.

Radek Osiński wygrywa w prestiżowym konkursie dla młodych krytyków, organizowanym przez największy polski portal filmowy Filmweb. Czy Zbigniew Cybulski był aktorem kampowym - poczytajcie sami.

Osiński to prawdziwy skarb dla toruńskiego filmu. Od kilku lat aktywizuje studentów filmoznawstwa na UMK w Toruniu by zaliczali rok kręcąc filmy. Dzięki temu już dwukrotnie odbył się niesamowity mini-festiwal filmów zaliczeniowych w Colegium Maius. Radek stworzył też własny film - obraz podsumowujący historię filmów kręconych w Toruniu w ostatnim półwieczu. Dokument "Filmowy Toruń", to film zrealizowany z pieniędzy stypendium artystycznego Marszałka Piotra Całbeckiego, które otrzymał w ubiegłym roku.

A teraz wygrał I edycję konkursu Filmwebu dla młodych krytyków filmowych "Powiększenie". Triumfował recenzją jednego z filmów Tima Burtona i esejem o aktorstwie Cybulskiego. Osiński dokonał prawdziwej szarży zadając pytanie: czy Zbigniewowi Cybulskiemu można przypisać kampową wrażliwość? Czy można uznać, że ten "sposób widzenia świata jako zjawiska estetycznego", jaki charakteryzuje kamp Susan Sontag, zdeterminował jego życiową postawę i role aktorskie? Zdecydujcie sami:

TEKST RADKA OSIŃSKIEGO

Na konkurs wpłynęły 452 prace, a w jury zasiadali krytyk Bartosz Żurawiecki (także juror Tofifest), filmoznawca dr Iwona Kurz, krytyk Michał Walkiewicz, filmoznawca dr Artur Majer i reżyser Marcin Wrona. Nagrodą jest - prócz pieniędzy - stała współpraca z portalem co cieszy wyjątkowo z racji ponad miliona użytkowników tej witryny.

"Moją wyobraźnię rozpalają zwłaszcza czarodziejskie właściwości filmu, jego moc zaklinania czasu i unieśmiertelniania uwiecznionych na taśmie osób, miejsc, wydarzeń i zjawisk. Filmy oglądam, filmy kolekcjonuje, o filmach pisze, filmy próbuje realizować" - tak mówi o sobie.

Brawo Radek!