Jim Sheridan: Z Torunia do "Domu snów".

Jeszcze w lipcu był w Toruniu, jako gość specjalny festiwalu Tofifest, a już teraz możemy oglądać jego nowy film. Mowa o Jimie Sheridanie i "Domu snów/Dream House". Film od kilku dni jest na polskich ekranach.

Obejrzeliśmy film, o którym Jim opowiadał nam podczas lipcowego Tofifestu. Mówił o kłopotach na planie i o zaskakującym uczuciu jakie wybuchło między Danielem Craigiem i Rachel Weisz. Zapewne ułatwiło im to granie zakochanej pary... :)

(fot. obok: dyrektorka Tofi Kafka Jaworska i Jim Sheridan)

Teraz mogliśmy ten film obejrzeć. A "Dom snów" nie zawodzi. Oczywiście nie wszystkim da się dogodzić. Jeżeli jednak szukacie horroru w stylu "Piły" to nie ten adres. Ale jeżeli podbała wam się "Wyspa tajemnic" Scorsese to jak najbardziej ten klimat.

O czym opowiada film Sheridana? Mający na koncie szereg sukcesów wydawniczych Will Attenton (w tej roli Daniel Craig) wyprowadza się ze swoją rodziną z Nowego Jorku i zamieszkuje w malowniczym domu w Nowej Anglii. Gdy wraz z żoną Libby (zagrała ją nagrodzona Oscarem za rolę w "Wiernym ogrodniku" Rachel Weisz) oraz dwiema córkami zaczyna się już przyzwyczajać do nowego lokum, dowiadują się, że zamordowano w nim poprzednią mieszkankę oraz jej dzieci. Podejrzewany o zbrodnię mąż i ojciec zabitych nadal żyje, a Willa oraz zaprzyjaźnioną z ofiarami sąsiadkę (Naomi Watts – "Mulholland Drive", "21 gramów") prześladuje przeczucie, że nie wszystkie poszlaki zostały odpowiednio zbadane. Próbując dopasować do siebie poszczególne elementy krwawej układanki, Will odkryje, że historia poprzedniego lokatora jego domu jest równie przerażająca, jak to, co może spotkać kolejną rodzinę, która znalazła w nim schronienie...


Wywiad z Sheridanem z tegorocznego Tofifest.

Sheridan, sześciokrotnie nominowany do Oscara twórca "Mojej lewej stopy" i "W imię ojca" nakręcił mocny thiller. Żongluje w nim konwencjami i emocjami. Wszystkiego nie opowiemy, bo zaskoczenie to fundamentalny element "Domu snów". W każdym razie po wyjściu z kina bardzo bliskie stało nam się zdanie, że nie wszystko jest tym, czym się być wydaje...



Poczytajcie co mówi o filmie Filmweb