Toruńskie emerytki wygrywają festiwal.

Dobra wiadomość przyszła do nas z niedzielnej gali kończącej 3. festiwal Sztuki Faktu w Toruniu. "Maksimum przyjemności" - etiuda o toruńskich emerytkach w reżyserii Katarzyny Trzaski wygrała konkurs dokumentalny FSF.


Maksimum przyjemności, fot. PolishDocs
To historia tak straszna, że aż śmieszna. Cztery emerytki z Torunia pozwala się omamiać bezwzględnym młodym sprzedawcom, którzy wciskają im niewiarygodnie drogie, ale kompletnie niepotrzebne  produkty. Takie jak tajemniczy rezonator biofotonowy i inne quasi-medyczne urządzenia. Katarzyna Trzaska opowiada nam bezkompromisową komedię dokumentalną o zjawisku powszechnym w naszym kraju - sprzedawcach-magikach wykorzystujących naiwność starszych ludzi. Film był pokazywany w konkursach festiwali Vision du Reel w Szwajcarii, Festroia w Portugalii, Marfici w Argentynie, DocsDF w Meksyku, Miradas w Hiszpanii oraz Escales Documentaires we Francji.

Katarzyna Trzaska jest absolwentką filologii angielskiej na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. W latach 2002-2007 studiowała reżyserię na Wydziale Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Pracowała jako asystentka reżysera przy "Chaosie" Xawerego Żuławskiego. Zdjęcia do "MAKSIMUM PRZYJEMNOŚCI" zrealizował Andrzej Wojciechowski, muzykę napisała Marzena Majcher.
Największym jak dotąd sukcesem Katarzyny trzaski jest krótkometrażowy dokument "10 LAT DO NASHVILLE" (2009). Opowieść o Izie, 33-letniej sprzątaczce z katowickiego dworca kolejowego i jej przyjacielu - Mariuszu, ajencie dworcowej toalety, którzy postanawiają spełnić marzenie swojego życia i wyruszyć do Stanów Zjednoczonych, na festiwal muzyki country do Nashville.
Film zdobył nagrody Festiwalu Kina Amatorskiego i Niezależnego KAN we Wrocławiu (Złota KANewka w kategorii: Film Dokumentalny), Balchik International Short FF "In the Palace" (Wyróżnienie Specjalne), Bangkok IndieFest (najlepszy film dokumentalny) i Port Townsend Film Festival (nagroda Specjalna Jury)