Karolina Ford daje nam "Prześwity"

Wielkimi krokami nadchodzi premiera nowego filmu, stworzonego przez młodą reżyserkę Karolinę Ford. "Prześwity" , bo taki mają tytuł, będą zderzeniem radosnej młodości i zgorzkniałej starości. Jaki będzie efekt tego wypadku?



Tak oto pisaliśmy o tym projekcie w lipcu 2014: "Samotny dworek, realizm magiczny, ciekawi aktorzy i młoda reżyserka związana z Bydgoszczą i Toruniem. Projekt filmowy "Prześwity" ruszył z akcją pozyskiwania funduszy na serwisie crowfundingowym polakpotrafi.pl". I oto mamy maj 2015 i jest! Film "Prześwity" nakręcony, zmontowany i gotowy do premiery. Premiery, która odbędzie się 16 maja w klubie Od Nowa.

O czym mówią "Prześwity"? W filmie spotykają się dwie pary w różnym wieku, na różnych etapach swoich związków, diametralnie się od siebie różniące. Tyle, że w gruncie rzeczy pragnące tego
samego.

"Historia miała początkowo dotyczyć relacji między dwoma kobietami. Babcią, kobietą dojrzałą, po części już wypaloną i zgorzkniałą, bo najbliższy jej człowiek "odstawił ją na półkę". I wnuczką - kobietą młodą, pełną pasji, która dopiero wkracza w dorosłe, odpowiedzialne życie" - mówi o swoim pomyśle na ten film Karolina Ford. Reżyserka przez wiele miesięcy obserwowała międzypokoleniowe związki w swoim najbliższym otoczeniu. Po wielu rozmowach ze swoimi rówieśnikami - przyjaciółmi i współpracownikami, a także ludźmi o kilka dekad starszymi, wykrystalizowała się historia opowiedziana w „Prześwitach”. Historia kameralna i uniwersalna.

"Myślę, że „Prześwity” będą dla widzów pięknym, szczegółowo dopracowanym przeżyciem wizualnym, zabawnym, jednak ze sporą dozą nostalgii i zadumy nad pewnymi znaczącymi kwestiami" - podsumowuje Karolina.

Jakie będą, dowiemy się niedługo. Ostatni film krótkometrażowy Karoliny Ford "Czemu nie tańczę na ulicach" prezentowany na Tofifest, był zwiewną, subtelną opowieścią o miłości, zilustrowaną tańcem i pięknem Rzymu. nakręcony w stolicy Włoch zaskakiwał swoim oddechem, delikatnością. Mimo użycia znanych motywów, nie było w nim mowy o wtórności. Jeżeli "Prześwity" staną na tej wysokości zadania, będzie bardzo smacznie.