Toruński most i zamach na Kutscherę. 72 rocznica akcji AK.

"Zamach" Jerzy Passendrofer, kadr ze sceny realizowanej na toruńskim moście
1 lutego mija 72. rocznica akcji Armii Krajowej w wyniku której, zginął "kat Warszawy" generał SS Franz Kutschera. W nakręconym po wojnie filmie "Zamach" "wystąpił" toruński most drogowy. 

Film Jerzego Passendorfera powstał na fali po-stalinowskiej odwilży. Wcześniej nakręcenie filmu o
najbardziej spektakularnej akcji polskiego podziemia było niemożliwe. Zamach wykonano 1 lutego. Poza Kutscherą zabito też 9 innych niemieckich żołnierzy. W akcji wzięło udział 9 żołnierzy i 3 łączniczki Armii Krajowej. Po stronie polskiej straty wyniosły 4 zabitych i 2 rannych. 

Tragicznie zakończyła się ewakuacja z pola walki dwóch AK-owców, „Sokoła” i „Juno”. Ich ostatnią walkę sportretowano na toruńskim moście, który "odegrał rolę" warszawskiego mostu Kierbedzia (zniszczonego w Powstaniu Warszawskim).


Tak wydarzenia relacjonuje Wikipedia: Ewakuujący się AK-owcy mieli porzucić użyty w akacji samochód w najbliższym dogodnym miejscu. Najprawdopodobniej chcąc jednak uratować auto dla oddziału, zdecydowali się na ryzykowny powrót na lewy brzeg Wisły. Kiedy dojeżdżali do połowy mostu Kierbedzia, zorientowali się, że jego wylot jest już obstawiony przez niemiecką policję.

Próbowali zawrócić z powrotem na Pragę, jednak podczas wykonywania tego manewru auto zaczepiło o balustradę mostu i zostało unieruchomione. „Sokół” i „Juno” wyskoczyli z wozu, ostrzeliwując się zza filarów mostu. „Sokół” rzucił jeszcze pod nogi nabiegających Niemców granat filipinkę. Następnie obydwaj zrzucili płaszcze i skoczyli do Wisły. Pomimo pory roku rzeka nie była w tym czasie skuta lodem. Zaczęli płynąć z prądem, jednak byli nieustannie ostrzeliwani przez Niemców. Obydwaj żołnierze AK zginęli w wodach Wisły.

Wykonanie wyroku na Franzu Kutscherze było wynikiem wprowadzonego przezeń terroru. Z jego rozkazu Warszawa spłynęła krwią. Organizował masowe, uliczne egzekucje i łapanki. Każdego tygodnia rozstrzeliwano 300 osób. "Akcja na Kutscherę" była przygotowana żołnierzy AK w najdrobniejszych szczegółach i trwała zaledwie 1 minutę i 40 sekund. Wraz ze śmiercią Franza Kutschery Niemcy zaniechali takich metod. 


Zamach inspiruje do dziś, powyżej możecie zobaczyć współczesny teledysk rapera "Jurasa", opowiadający o akcji AK.

To nie koniec związków akcji na Kutscherę z regionem kujawsko-pomorskim. Jednym z członków grupy wykonującej wyrok był Bronisław Hellwig „Bruno”. Jego osobie poświęcony został jeden z odcinków cyklu "Portrety wojenne", o którym wielokrotnie pisaliśmy. Wyreżyserował go pochodzący z Bydgoszczy Tomasz Matuszczak, a wyprodukowała firma ShipsBoy prowadzona przez wywodzących się z Torunia producenta Dawida Janickiego i reżysera Jędrzeja Bączyka

Dodajmy, że toruński most, noszący obecnie imię Marszałka Józefa Piłsudskiego, zagrał również w filmach "Ludzie Wisły" Aleksandra Forda (1938), "Kolorowe pończochy" Janusza Nasfetera (1960) i serialu "Czterej pancerni i pies" (odcinek 6).

kadr z filmu "Zamach", Jerzy Passendorfer , 1955

kadr z filmu "Zamach", Jerzy Passendorfer , 1955; na zdjęciu toruński most im. Piłsudskiego

kadr z filmu "Zamach", Jerzy Passendorfer , 1955; na zdjęciu toruński most im. Piłsudskiego

kadr z filmu "Zamach", Jerzy Passendorfer , 1955; na zdjęciu toruński most im. Piłsudskiego

kadr z filmu "Zamach", Jerzy Passendorfer , 1955; na zdjęciu toruński most im. Piłsudskiego