Spektakl jednej aktorki, czyli Bisz i Radex: „Potlacz”. Blog Tofi ocenia klipy.

Iga Górecka w "Potlacz'u"
Na sam początek konieczne jest wyjaśnienie terminu „Potlacz”. To obrzęd, ceremonia plemion Indian Ameryki Północnej żyjących na północno-zachodnim wybrzeżu kontynentu, nad Pacyfikiem, mająca na celu pokazanie pogardy dla dóbr doczesnych. Bisz i Radex odprawiają takowy „polski potlacz” na ekranie.

Ocena: 4.5 (skala 1-6)

Raper Bisz i założyciel zespołu Pustki - Radex, stworzyli nietypowy duet. Połączyli hip-hop z muzyką gitarową wydając pod koniec 2016 roku płytę „Wilczy humor”, której teaserem był właśnie „Potlacz” W utworze obaj panowie dosyć jasno dają do zrozumienia co myślą o współczesnym świecie, wielokrotnie przypominając, że „w moich pięciu palcach jest pośrodku prawda”. To nie miało szans by pojawić się w grzecznych, polskich radiach, a szkoda. Dlatego podwójnie warto obejrzeć klip w reżyserii debiutantki Iwony Bieleckiej z żywiołowym udziałem aktorki i modelki Igi Góreckiej („Wkręceni”, „Ojciec Mateusz”).



Dla tych, którzy nie czytali jeszcze żadnej z recenzji klipów na Tofifest Film Magazinm, przypomnę, że o muzyce tutaj nie piszemy, bo od recenzji muzycznych są fachowcy od muzyki. Na blogu Tofifest oceniamy klipy wyłącznie pod kątem sztuki filmowej. A pierwszy klip do wspólnego albumu Bisza i Radexa jest mocno niegrzeczny i energetycznie kobiecy. To klip, który jest spektaklem jednej aktorki, wspomnianej już Igi Góreckiej.

Niewiele jest w polskiej muzyce takich teledysków jak „Potlacz”. To de facto energetyczny monodram i eksplozja aktorskiego talentu. Trudno inaczej nazwać to, co robi na ekranie Górecka. Dotychczas tylko raz widziałem polski klip, w którym występował jeden aktor, potrafiący w niesamowity sposób „zająć sobą” całą przestrzeń kadru. Barek Topa zrobił to w genialny sposób w „Intymnym życiu mrówek” toruńskiej Kobranocki. Za granicą mamy też klip Fatboy Slim'a do "Weapon Of Choice", gdzie wystąpił Christopher Walken. „Bydgoski” Bisz postawił na Górecką i - moim zdaniem - była to dobra decyzja. Iga swoją „etiudę aktorską” zbudowała wyłącznie w oparciu o ruch ciała. No może też przy użyciu kilku sweterków, sukni i wdzianek :)

Jej taniec (?), wykonywany pod wiaduktami trasy szybkiego ruchu, przecinają co chwila krótkie, dosyć surrealistyczne scenki aktorskie, utrzymane w cukierkowych kolorach. Kojarzą się przez to z tandetnymi, amerykańskimi reklamami z lat 50. XX wieku skierowanymi do „pań domu”. Jeżeli miało to wzmacniać kontrast z bardzo odległą od „ideału” pani domu Igą, to twórcy muszą sobie pogratulować sukcesu.

Bisz i Radex, fot. Onet.pl
Reasumując, klip do „Potlacz” wyróżnia się zdecydowanie na tle dosyć schematycznej produkcji hip-hopowej w Polsce. Cieszy też to, że Bisz nie schodzi z drogi, wytyczonej poprzednimi produkcjami. Jest to bowiem jeden z tych polskich muzyków, którzy bardzo dbają o jakość wizualnej oprawy swojej twórczości. Większość polskich hip-hopowców zdobywa się jedynie na kiwanie głowami i machanie rękami do rytmu, przed obiektywem filmującej ich kamery, Bisz to inna, wyższa liga.

PS: Jeżeli chcecie poznać nasz tekst o klipach Bisza i B.O.K., zapraszamy TUTAJ.

***

W naszym cyklu "Blog Tofi ocenia klipy" analizę strony filmowej, wizualnej videoklipów związanych z regionem kujawsko - pomorskim przeprowadza Jarosław Jaworski, programmer pasma "Lokalizacje" Tofifest.
Jeżeli macie ciekawy uwagi lub klip do oceny, podsyłajcie linki na press@tofifest.pl lub poprzez wiadomość priv Facebooka Tofi

Niedługo kolejna część. Stay tuned!

***
Poznajcie nasze wcześniejsze recenzje klipów:
Cykl "Niewietrzone klipy":