Dwie tajne, jedna oficjalna: trzy premiery nowych filmów w Toruniu.

Jakieś monstrualne szaleństwo filmowe się rozpętało w regionie. Ledwo mieliśmy premiery "Podnieść się aby nie upaść" Darka Landowskiego i "Homo Musicus" Ryszarda Kruka, a tu już kolejne. W kolejce stanęli: Marcin Gładych, Jędrek Bączyk i debiutantka Dominika Grochowska.

Panoptikon - Tomasz Cebo i Michał Naleśniak w epizodzie "1939"
Dwie "pół-premiery" będą miały miejsce jutro, w środę 4 lipca. Marcin Gładych pokaże po raz pierwszy kilka zmontowanych scen z filmu "Panoptikon". Do tego zaprezentowane zostaną unikalne materiały z planu i masa fotosów, m.in autorstwa świetnej Anny Wojciulewicz. Tylko dla wtajemniczonych zaplanowana została prelekcja o idei "panoptikonu" oraz jej twórcy Jeremym Benthamie. Pokaz o 18.30 w Klubokawiarni Kawalerka (podziemia ratusza na Rynku Staromiejskim, dawne CWC Wicza). Trzy godziny później, w klubie Tratwa (Flisacza 7, koło hotelu Bulwar) swój nowy film pokaże Jędrzej Bączyk. Jego nazwa pozostaje nadal w tajemnicy, miedzy innymi dlatego, że to także "pół-premiera". Prezentowany film będzie bowiem ostatnią wersją montażową, przed ostatecznymi poprawkami.

Jędrzej Bączyk
O ile o Gładychu pisaliśmy już wiele (niektórzy mówią, że zbyt wiele :)), to warto parę słów powiedzieć o Jędrzeju. Ten torunianin z urodzenia, sprawnie porusza się nie tylko w świecie filmu. Jest także muzykiem grupy "Paraliż Band" i grafikiem po Wydziale Sztuk Pięknych UMK. W tej
chwili kończy studia na Wydziale reżyserii PWSFTviT w Łodzi. Wśród jego kilkunastu filmów krótkometrażowych warto wspomnieć na pewno o "Portrecie Śledzia" z 2005 roku (biograficzny szkic o mistrzu polskiego komiksu). inny film Jędrka "Wystarczy zachować spokój" otrzymał wyróżnienie na katowickim Węgiel Student Film Festival w 2010 roku.

Najbardziej tajemniczą osobą z tej trójki jest oczywiście Dominika Grochowska. Powód jest prosty. Uczennica toruńskiego V Liceum Ogólnokształcącego jest zbyt młoda by mieć za sobą długą karierę filmową. W toruńskim Domu Muz przy ul. Podmurnej, 18 lipca o godz. 19:00 (dziękujemy za info Marcelowi Woźniakowi :)) zobaczymy jej pierwszy film "Marzenie". O czym mówi?  
"Co trzeba zrobić aby realizować upragnione cele? Jak bardzo trzeba się poświęcić, jak bardzo poniżyć? Film ilustruje upokorzenie, jakiego ludzie doznają na drodze do spełniania swoich marzeń" - informują autorzy.

Marzeniem głównego bohatera - Olgierda, jest rola profesjonalnego tancerza. Każdą wolną chwilę poświęca na treningi i rozwijanie umiejętności. Aby zdobyć pieniądze na naukę w wymarzonej szkole tańca pracuje w miejscowym barze. Waleria chce być poetką, jednak talent, pasja i żmudna nauka to za mało, żeby wydać książkę. Potrzebne są pieniądze. Aby zdobyć je jak najszybciej Waleria zostaje prostytutką.



"Co trzeba zrobić aby realizować upragnione cele? Jak bardzo trzeba się poświęcić, jak bardzo poniżyć? Film ilustruje upokorzenie, jakiego ludzie doznają na drodze do spełniania swoich marzeń' - mówi Grochowska.

Ciekawe jak tak trudne tematy udało się pokazać na ekranie młodej reżyserce. Chętnie sprawdzimy.

W rolach głównych zagrali: Aleksandra Grącka i Radosław Lis. Scenariusz i reżyseria to dzieło Dominiki Grochowskiej, a za zdjęcia odpowiada Ryszard Duczyc.