"Uczucia nie potrzebują słów" czyli Kasia Klimkiewicz na Tofifest.

Gościem tegorocznego 11 Międzynarodowego Festiwalu Filmowego TOFIFEST była debiutująca za granicą polska reżyserka Katarzyna Klimkiewicz. Jej karierę międzynarodowego formatu zapoczątkował film krótkometrażowy "Hanoi – Warszawa", zdobywca licznych nagród, w tym Złotego Anioła Tofifest.


Zaślepiona (Flying Blind) debiut pełnometrażowy Klimkiewicz, w całości powstał w Anglii. Sam pomysł filmu miał swój początek na jednym z festiwali filmowych w Edynburgu, kiedy to Klimkiewicz otrzymała nieoczekiwaną propozycję współpracy. Film nawiązuje do wcześniej obranej w Hanoi-Warszawa problematyki imigrantów na Zachodzie. Reżyserka wyjaśniła dlaczego z tematyką imigracji bardzo się identyfikuje: „Jako pokolenie PRL-u częstokroć nie widzieliśmy przyszłości w Polsce i zmuszeni byliśmy wyjeżdżać. Posiadaliśmy poczucie nieszczęścia, że urodziliśmy się w komunistycznym kraju”. 

Kasia Klimkiewicz wyjaśniła, że film jest rodzajem diagnozy socjologicznej Zachodu. Zaślepiona obrazuje panujące poczucie wyższości, społeczne uprzedzenia i pretensjonalizm wobec imigracji, a z drugiej strony
frustrację i bezradność samych imigrantów. Według niej film nie miał przedstawiać problemów społecznych w sposób przerysowany, czy kontrowersyjny. Klimkiewicz wyjaśnia, że starała się w maksymalnie uczciwy sposób zobrazować pewne modele zachowań, relacje uczuciowe: „Kładłam nacisk na sceny dialogowe bez słów, mowę milczenia”. – dodała.

Klimkiewicz przyznała, że kreacje postaci filmowych odzwierciedlają jej personalny stosunek do poruszanej problematyki. Wyznała: „Odnajduję cząstkę siebie w moich postaciach”. Dlatego główna bohaterka Zaślepionej czterdziestoletnia Frankie według koncepcji Klimkiewicz nie miała być królową lodu, a kobietą „z krwi i kości”, posiadającą sprzeczne ze sobą atrybuty - wewnętrznej siły i słabości.

W ramach spotkania reżyserka opowiedziała także o specyfice pracy reżyserskiej w Anglii. Prace realizatorskie podporządkowane były typowym angielskim zasadom i konwenansom, co wymagało adaptacji zarówno trybu jak i samego sposobu jej pracy. Klimkiewicz stwierdziła, że odmienny tok prac nie wpłynął jednak na jej koncepcje i wizje ostatecznego kształtu produkcji.

Reżyserka zapowiedziała szereg kolejnych produkcji, zarówno krótko- jak i pełnometrażowych. Jedna z nich opowiadać będzie o rebelii pogańskiej w X wieku w Polsce, a zainspirowanej opracowaniem historycznym Marii Janion.


Przygotowała Martyna Witkowska