TOFIFEST 2015: filmy pasma "Islam. Bliski-Daleki Wschód", cz. 1


Irańska Nowa Fala i filmy o kobietach z krajów islamskich złożą się na pasmo „Islam. Bliski-daleki Wschód”. W ramach niego spróbujemy przyjrzeć się islamskim krajom bez zbędnych emocji, poprzez ich kinematografię. Oto pierwsze filmy tego pasma.


"The Cow", reż. Dariush Mehrjui

The Cow (Gaav) 
reż. Dariush Mehrjui

Zainspirowany duchem włoskiego neorealizmu film Dariusha Mehrjuiego uznawany jest za pierwsze dzieło irańskiej „nowej fali”. Opowiada o losach gospodarza – dumnego właściciela jedynej krowy w wiosce. Gdy zwierzę umiera pod nieobecność gospodarza, mieszkańcy, bojąc się reakcji mężczyzny, udają, że zwierzę uciekło. Desperacka próba odnalezienia zwierzęcia staje się jednocześnie obsesyjną walką o społeczny statut oraz własną tożsamość. „Krowa” została stworzona w oparciu o sztukę o tym samym tytule autorstwa irańskiego pisarza, Gholama-Hosseina Saediego.

Dzieci niebios (Bacheha-Ye aseman) 
reż. Majid Majidi

Nominowana do Oscara poruszająca historia dwojga rodzeństwa, które, z powodu biedoty, zmuszone jest do dzielenia się jedyną parą butów. „Dzieci niebios” to chwytający za serce obraz irańskiej biedoty, swoją poetyką i ciepłem wpisujący się w nurt realizmu magicznego. Film, który stworzył Majid Majidi, jest dowodem na to, że piękno tkwi w prostocie – nie każdemu reżyserowi udaje się przekazać tak wiele emocji w tak skromnej formie. O prawdziwej przyjaźni, przywiązaniu i zmaganiach z codziennością przekraczającą dziecięce marzenia.



Biały balonik (Badkonake sefid) 
reż. Jafar Panahi

Irańskie dzieło Jafara Panahiego to kolejny film w zgrabny sposób posługujący się symbolem, który staje się pretekstem do osnucia szerszej refleksji na tematy społeczne czy filozoficzne. Mała dziewczynka próbuje spełnić swoje dziecięce marzenie o kupnie złotej rybki. Gdy wreszcie udaje jej się je spełnić, musi stawić czoła kolejnym wyzwaniom. „Biały balonik” to poetycka, obfitująca w piękne obrazy opowieść o dorastaniu i stawianiu czoła problemom większym niż my sami. Zdjęcia do filmu kręcono w Teheranie.



Smak wiśni (Ta'm e guilass) 
reż. Abbas Kiarostami

Złota Palma Festiwalu w Cannes. Produkcja z 1997 roku zapoczątkowała falę zainteresowania kinem irańskim. Uznawana jest za pierwszy niezależny film z tego kręgu kulturowego. „Smak wiśni” to kontrowersyjny obraz – porusza temat zakazanego w islamie samobójstwa. Opowiadające o losach zmęczonego życiem czterdziestolatka dzieło jednego z najbardziej oryginalnych irańskich twórców filmowych, Abbasa Kiarostamiego, próbuje odpowiedzieć na pytania dotyczące istoty życia i śmierci oraz prawa do odebrania sobie życia. Film został bardzo chłodno i sceptycznie przyjęty w ojczyźnie reżysera, za to odbił się szerokim echem w Europie.