TOFIFEST 2015: Filmy pasma ZJAWISKA Klub 27, cz.2

Jim Morrison, Amy Winehouse i Janis Joplin „należeli” do mitycznego „Klubu 27”. W tym roku to pop-kulturowe zjawisko oraz jego wpływ na światowe kino, są tematem wiodącym pasma Zjawiska Tofifest. Dlatego nieprzypadkowo Jimi Hendrix widnieje na plakacie 13. edycji festiwalu. On też jest umieszczany w mitycznym „Klubie 27”. Dziś piszemy o kolejnych filmach pasma.

Amy
reż. Asif Kapadia, 2015
„Wołanie o pomoc i bezwarunkową miłość” – tak Asif Kapadia mówi o tekstach Amy Winehouse, jednej z najbardziej utalentowanych wokalistek soulowych ostatnich lat, której karierę przerwała przedwczesna śmierć. Reżyser, znany już widzom z filmu „Senna” o zmarłym tragicznie kierowcy Formuły 1, stworzył kolejny intymny portret wielkiej osobowości. Ilość materiałów archiwalnych w „Amy” jest imponująca. Kapadii udało się dotrzeć do najbardziej poruszających i kontrowersyjnych momentów życia wokalistki, ukazując na ekranie prawdziwe przyczyny upadku ikony: od trudnych relacji z mężczyznami, poprzez destrukcyjny wpływ mediów, aż po ciężar popularności, którego nie była w stanie unieść.



Janis
reż. Howard Alk, 2015
(drugi pokaz w Polsce)
Nominowany do Złotego Globu dokument Howarda Alka to wyjątkowe spotkanie z Janis Joplin, kultową postacią muzyki rozrywkowej, której zawrotna kariera trwała jedynie… trzy lata. W 1970
roku piosenkarka zmarła tragicznie w wyniku przedawkowania heroiny, dołączając do mitycznego klubu „27”. Film w całości składa się z nagrań koncertowych i wywiadów, wśród których uchwycony został również legendarny występ na Woodstocku w 1969 roku. Obraz nakręcony z pomocą Alberta Grossmana, byłego menedżera wokalistki, to 96 minut wyjątkowej muzyki i spotkanie z błyskotliwą osobowością psychodelicznego rocka lat 60.


The Doors
reż. Oliver Stone, 1993
Film Oliviera Stone’a opowiadający historię Jima Morrisona uznawany jest za jeden z najlepszych filmów o muzyce rockowej w historii kina. Biografia założyciela amerykańskiej grupy The Doors – ikony hipisowskiej rewolucji - to nie tylko opowieść o karierze młodego artysty kojarzonego z epoką dzieci-kwiatów. To także próba demitologizacji kalifornijskiej legendy, od studium wrażliwości i autodestrukcji, aż po historię bolesnego upadku. Do roli Jima Morrisona pretendowali m.in. John Travolta i Ian Astbury. Ostatecznie otrzymał ją Van Kilmer, który podczas zdjęć sam wykonywał utwory Morrisona. W filmie możemy zobaczyć także Meg Ryan, która wcieliła się w rolę Pam Courson.