![]() |
“Taste of Ink” (“Compte tes blessures”) |
Zapraszamy na drugą część prezentacji filmów konkursu On Air
Tu przeczytasz część pierwszą
Morfina i atrament
Te filmy przenoszą nas w realny świat współczesnego człowieka.
„Wierzysz w Boga?”- Wierzę w siebie, nie w Boga” – to dialog dwójki głównych bohaterów bułgarskiego filmu Ralicy Petrovej „Godless” („Bezbog”). Obraz, który zwyciężył festiwal w Locarno, ma polską premierę w Toruniu. The Hollywood Reporter nazwał film „wciągającym czarnym thrillerem”.
Tytułowym miejscem „bez Boga” jest dom starców w małym, bułgarskim miasteczku. Chorym na demencję staruszkom opiekuje się pielęgniarka Gana. W rzeczywistości jednak okrada ich z dokumentów, narkotyzuje się i nie ma hamulców przed morderstwem gdy grozi jej wykrycie procederu. Spotka jednak człowieka, z którym stanie do wspólnej walki przeciwko złu. Krytyka chwaliła rolę Gany, w która wcieliła się amatorka Irena Ivanova. Docenili ją też jurorzy, nagradzając za tę kreacje w Locarno i Sarajevie.
Kolejna polska premiera na Tofifest, to pokaz amerykańsko – francuskiego filmu „Her Composition”. Reżyser Stephan Littger jest także psychologiem i filozofem. W swoim debiucie opowiada o młodej kompozytorce, która gdy straci szanse na dalszy rozwój, sięgnie po co najmniej zaskakujące rozwiązanie w ekskluzywnej agencji towarzyskiej.
“Taste of Ink” (“Compte tes blessures”) można przetłumaczyć jako “smak atramentu”. Główną role gra tu bowiem tatuaż. Bohaterem jest dwudziestokilkuletni Vincent, który zajmuje się tatuowaniem, a „dziary” są jedyną rzeczą jaką umie. Może dlatego jego życie jest pasmem niepowodzeń. Jak podkreślali krytycy, w tym filmie poznajemy zupełnie inny Paryż. Alternatywny, subkulturowym „pisany” tatuażem i ogłuszającą muzyką.
„Mój film To krzyk, w którym miesza się złość i miłość. – mówił reżyser - To życiowy wyścig do świata dorosłych, który odbywa się w społeczeństwie zagubionych ludzi, gdzie zamerykanizowana młodzież błąka się bezradnie po obrzeżach najnowszych trendów”. Film który był nominowany do Złotej Muszli w San Sebastian, będzie miał na Tofifest swoją Polską premierę.
Daleko od chorwackich plaż
W konkursie w tym roku znalazły się dwa chorwackie debiuty. Oba zabierają nas do Chorwacji, w której nie uświadczysz adriatyckich plaż.
W debiucie Hany Jušić “Quit Staring at My Plate” (“Ne gledaj mi u pijat”) oglądamy historię o więzieniu jakim bywa własna rodzina. Ale też historię o wyzwoleniu które może przynieść coś najbardziej nieoczekiwanego. Np. przygodny seks.
Dwudziestokilkuletnia Marijana żyje w toksycznej rodzinie zdominowanej przez ojca – furiata. Gdy ten dostaje wylewu, dziewczyna musi przejąć rolę „głowy domu”. Niestety matka i niepełnosprawny brat utrudniają jej to jak mogą. Ucieczkę znajduje więc w… seksie uprawianym w obskurnych miejscach z przygodnymi mężczyznami. W ten sposób odkrywa, że jest jakaś wolność od „rodzinnego więzienia”.
Reżyserka filmu, Hana Jušić Jest kobietą renesansu. Reżyserka, absolwentka komparatystyki, filologii angielskiej, doktor z zakresu badań nad literaturą i filmem. „Quit Staring at My Plate” to jej pełnometrażowy debiut, który wyreżyserowała i do którego napisała scenariusz.
Reżyserka próbuje odpowiedzieć na pytanie, czy się naznaczonej męską przemocą kobiecie , może udać się wyjście z zaklętego kręgu przemocy i powtarzalności dewiacyjnych zachowań?
Chociaż to debiut, Katarina Zrinka Matijević jest doświadczonym filmowcem - dokumentalistką. Wyreżyserowała i napisała scenariusze do piętnastu filmów dokumentalnych.
Tu przeczytasz część pierwszą informacji o filmach On Air
Syreny z polskich wód
W konkursie znalazł się też, najbardziej szalony polski debiut ostatnich miesięcy „Córki dancingu” („Lure”). Wyreżyserowała go Agnieszka Smoczyńska, której pierwsze filmy „3 love” i „Kapelusz” nagradzaliśmy na Tofifest w 2004 roku. Agnieszka była też naszą jurorką.
Film doczekał się entuzjastycznego przyjęcia na festiwalu Sundance. „Żywiołowa, współczesna bajka dla dorosłych”. "Dzięki pulsującej ścieżce dźwiękowej i obrazom niczym sennym marzenia, jest jak żaden film dotąd". To tylko niektóre reakcje amerykańskiej prasy na niesamowitą historię dwóch syren z PRL-owskiego dansingu.
Opowiada o dwóch siostrach "Srebrnej" i "Złotej", które występują na dancingach w warszawskich klubach czasów PRL-u. Nie są to jednak zwyczajne dziewczyny, lecz syreny, które próbują poznać i zrozumieć, czym jest bycie kobietą w otaczającej je rzeczywistości.
„Córki dancingu” zgarnęły wiele nagród. Nagrodę Specjalną Jury Sundance FF, polskiego Orła za Odkrycie Roku, Złote Lwy w Gdyni za Najlepszy Debiut Reżyserski, Wyróżnienie Specjalne, i Nagrodę FIPRESCI OFF CAMERA oraz Kryształową Gwiazdę Elle.
***
Konkurs główny ON AIR Tofifest 2016
dla debiutów i drugich filmów fabularnych
- Córki dancingu (Lure), reż. Agnieszka Smoczyńska; Polska 2015, 92’
- Godless (Bezbog), reż. Ralitza Petrova; Bułgaria, Dania, Francja 2016, 99’
- Her Composition, reż. Stephan Littger; USA, Niemcy 2015, 93’
- Já, Olga Hepnarová (I, Olga Hepnarova), reż. Petr Kazda, Tomáš Weinreb; Czechy, Francja, Polska, Słowacja 2016, 105’
- Quit Staring at My Plate (Ne gledaj mi u pijat) reż. Hana Jušić; Chorwacja, Dania 2016, 105’
- Taste of Ink (Compte tes blessures), reż. Morgan Simon; Francja 2016, 80’
- The Clash (Esterbak) reż. Mohamed Diab Egipt, Francja 2016, 97’
- The Dancer (La Danseuse), reż. Stéphanie Di Giusto; Francja, Belgia 2016, 108’
- Toni Erdmann, reż. Maren Ade; Niemcy, Austria 2016, 162’
- Trampolina (Trampolin), reż. Katarina Zrinka Matijević; Chorwacja 2016, 82’
- Zoologia (Zoologiya), reż. Ivan I. Tverdovsky; Rosja, Francja, Niemcy 2016, 87’
Komentarze
Prześlij komentarz