Blog Międzynarodowego Festiwalu Filmowego TOFIFEST :: Filmowe Lato 2012 zaczyna się w TORUNIU! :: Info: WWW.TOFIFEST.PL

wtorek, 6 marca 2012

Bydgoska Kronika Filmowa nagrodzona na 10Minut Festiwal.

Miła informacja z Bydgoszczy. Film „Czarna Niedziela” w reżyserii bydgoszczan Macieja Jasińskiego i Jarosława Piskozuba zajął drugie miejsce na festiwalu filmowym 10Minut. To kolejny sukces tego obrazu, stworzonego w ramach BKF-u, prowadzonego przez Macieja Cuske i Marcina Sautera w Miejskim Centrum Kultury.

10Minut Festival to nowa inicjatywa na polskiej mapie festiwali niezależnych. Inicjatywa internetowa, bo właśnie w internecie głosowano na zgłoszone filmy, zgodnie z nazwą imprezy, nieprzekraczające 10 minut. Osobnym torem toczyły się obrady profesjonalnego Jury, skupiającego specjalistów od fotografii, filmu i sportów ekstremalnych. Do konkursu dopuszczono 42 filmy spośród 60 zgłoszonych.

4 marca w sopockim SFINKSIE ogłoszono zwycięzców1 edycji Festiwalu, wybranych w dwóch kategoriach: najlepszy film i najlepsze wydarzenie. „Czarna niedziela” wyreżyserowana przez dwóch adeptów BKF-u - Macieja Jasińskiego i Jarosława Piskozuba, decyzją festiwalowego Jury otrzymała drugą nagrodę. Zwycięstwo jurorzy przyznali Zofii Wolff za film „Wspinam się bo”, zaś trzecie miejsce przypadło Piotrowi Szamockiemu za „Krym 2011”.

Internautom najbardziej spodobał się zaś film Jędrka Górnikowskiego „Six Islands Project - Part One – Hvar”. Warto dodać, że filmy konkursowe obejrzało wg danych organizatora, ponad 32 000 osób. Drugim reprezentantem Bydgoszczy był „Motocross” Jarosława Piskozuba (http://www.10minutfestiwal.pl/filmy/show/70.html).

To kolejne trofeum „Czarnej niedzieli”. W grudniu wróciła z Białegostoku z I nagrodą w Konkursie Polskim Międzynarodowego Festiwalu Kina Niezależnego Żubroofka. Wcześniej otrzymał I nagrodę na bydgoskim Camera Obscura w sekcji Panasonic Young Inventions oraz wyróżnienie na przeglądzie Łapa.

Film jest dokumentalną etiudą na temat żużla. Błyskotliwym spojrzeniem na fanów czarnego sportu, podczas ich cotygodniowego, rytualnego spotkania na stadionie wtedy, gdy na chwilę zapominają o codziennym życiu i dają się porwać emocjonującej rywalizacji. Jak mówią – obraz speedwaya pokazany przez młodych bydgoszczan, jest na tyle interesujący, że potrafi przyciągnąć nawet przeciwników tej dyscypliny.

Film można obejrzeć w internecie na stronie festiwalu: http://www.10minutfestiwal.pl/filmy/show/71.html . Został też w styczniu wydany na płycie BKF-u dodanej do Bydgoskiego Informatora Kulturalnego.

sobota, 3 marca 2012

"Antologia Renifera Bezkostnego" Moniki Kuczynieckiej

Już dawno się na to nastawialiśmy. "Antologia Renifera Bezkostnego" Moniki Kuczynieckiej nęciła nas od chwili gdy okazało się, że jest renifer nr 2, ale jest też renifer nr 5. Wniosek był prosty - muszą być renifery "łącznikowe". Research internetowy i JEST!

Kuczyniecka, to znakomita animatorka młodego pokolenia, wywodząca się z Bydgoszczy, a pracująca na co dzień w Poznaniu. Pisaliśmy już op niej wiele razy - poniżej możecie sprawdzić.
http://festiwaltofifest.blogspot.com/2011/10/kuczyniecka-dla-dagadana.html

http://festiwaltofifest.blogspot.com/2010/02/kuczyniecka-na-stopklatkapl.html

Jako że Reniferek Bezkostny jest jednak naszym faworytem - poniżej pełna (na dziś) antologia jego przygód. Odcinki 1 do 10 - ZAPRASZAMY!

RENIFER BEZKOSTNY Odc.1 "Chrappospekcja"
Plastelina: Monika Kuczyniecka



RENIFER BEZKOSTNY Odc.2 "Ajm złły" 
Plastelina: Monika Kuczyniecka
Postprodukcja: Bartek Osses
Udźwiękowienie: Bartek Osses



RENIFER BEZKOSTNY Odc.3 "Bzzyy bzyk" 
Plastelina: Monika Kuczyniecka
Postprodukcja: Bartek Osses
Udźwiękowienie: Bartek Osses

czwartek, 16 lutego 2012

Doda, Toruń, Karwowski, Kac Wawa.

Laureat nagrody Flisak Tofifest 2007, wywodzący się z Torunia reżyser Łukasz Karwowski przyciąga coraz więcej głośnych nazwisk do swojego nowego hitu - "Kac Wawa". Premiera za zaledwie dwa tygodnie, a tu sama Doda oficjalnie ogłosiła, że jest autorką oficjalnej piosenki promującej trójwymiarową komedię Łukasza.

Sympatie do Dody rozkładają się w naszym kraju podobnie krańcowo jak sympatie do PO i PIS, wiec wybór właśnie tej piosenkarki na oficjalny głos nowego filmu Łukasza, na pewno jest mocnym "strzałem" promocyjnym. Będzie o tym głośno. Jak poinformowały Wirtualnemedia.pl Doda uznała "Kac Wawa" za "dynamit" i dlatego nagrała oficjalną piosenkę dla komedii Łukasza Karwowskiego. "Kac Wawa to komediowy dynamit, więc utwór promujący ten film też musiał być taki" - mówi Doda. "Wybór był prosty, to mogłam zaśpiewać tylko ja. Do współpracy zaprosiłam Mateusza Łapota, kompozytora i producenta docenionego przez amerykańską wytwórnię DefJam, gdzie pracował z raperem Fabulous. Szykujcie się na rockowy rozpie*dol!" kończy w swoim stylu pani D..

 

Utwór nie jest "nówką" - powstał na przełomie listopada i grudnia ubiegłego roku. Kompozytorem i producentem jest Mateusz Łapot. Współkompozytorem Marcin Nierubiec. Autorami tekstu są Doda i Marcin Mendel. na premierę czekał jednak długo - premierowe wykonanie piosenki "Kac Wawa" na żywo odbędzie się 27 lutego podczas uroczystej premiery filmu. Dystrybutorem i producentem filmu jest Syrena Films. Na ekrany kin w całej Polsce "Kac Wawa" trafi 2 marca. Pisaliśmy o nim na blogu tutaj: http://festiwaltofifest.blogspot.com/2011/09/kac-w-warszawie-szybszy-niz-w-vegas.html

Poczytajcie i bądźcie gotowi na duży kac...

niedziela, 12 lutego 2012

Wojna niemiecko-ruska na planie "Panoptikonu".

Dobiegł końca najdłuższy etap zdjęć do fabularyzowanego dokumentu Marcina Gładycha "Panoptikon". Zamarznięte lutowe weekendy ekipa spędziła realizując sceny rekonstrukcji historycznej wyzwolenia Torunia w 1945 roku. W zdjęciach wzięły udział oddziały niemieckie, radzieckie, a nawet wóz pancerny.

 Wielokrotnie już pisaliśmy na blogu Tofifest o nowym filmie toruńskiego reżysera. Wchodzi on jednak powoli w etap w postprodukcji, warto więc pokusić się o podsumowanie. Gładych od kilku lat skupia wokół siebie toruńskie środowisko filmowe. Między innymi dlatego został nagrodzony Flisakiem Tofifest. Choć filmy kręci już kilka lat zabłysnął w 2010 roku znakomicie przyjętymi „Hakerami wolności” o solidarnościowym "włamaniu" na antenę komunistycznej TV, do którego doszło w 1985 roku. Jego najnowszy projekt, stworzony wspólnie z Krystianem Wieczyńskim, znowu przyciągnął najlepszych ludzi. Zdjęcia realizują Jacek Banach ("Hakerzy Wolności", "Późną nocą") i Adam Fisz (PWSFTviT w Łodzi), scenografię - nagrodzony przez Ministra Kultury artysta Dominik Smużny, rolę II reżysera pełni aktor teatralny, filmowy i telewizyjny Radosław Garncarek, produkcją kieruje zaś twórca programów radiowych, telewizyjnych i filmów Michał Naleśniak.



"Panoptikon" to film o historii Torunia i Polski widzianej... przez pryzmat losów więźniów, mającego ponad 100 lat toruńskiego aresztu "Okrąglak". To budowla unikatowa, zbudowana wg zasad "więzienie idealnego" - tytułowego "panoptikonu".

"Kto z nas nie zastanawiał się nad tym czy nie jest potajemnie obserwowany przez wielkie koncerny obsługujące nasze poczty elektroniczne, komórki, karty kredytowe czy konta bankowe? Nie widzimy obserwujących nasze elektroniczne życie, ale wciąż mamy wrażenie, podejrzenie, że patrzą na to gdzie jesteśmy, co piszemy, jak wydajemy pieniądze" - mówią twórcy.

I odkrywają karty. Ponad 200 lat temu, w 1787 roku, filozof Jeremy Bentham wymyślił metodę obserwowania ludzi tak, by nie wiedzieli czy się na nich patrzy, ale wciąż czuli na sobie czyjeś oczy. Innowacyjność "idealnego więzienia" opierała się na konstrukcji umożliwiającej strażnikom obserwowanie więźniów w taki sposób, aby nie wiedzieli, że są obserwowani. Co prawda Benthamowi nie udało się nigdy zbudować „panoptikonu”, ale idea zainspirowała twórców zakładów karnych w Londynie, Filadelfii i właśnie w Toruniu. Twórcy filmu uważają, że idea „panoptikonu” mówi uniwersalną prawdę o naszym współczesnym społeczeństwie, które jest nieustannie obserwowane i kontrolowane.


Duet reżyserski Gładych - Wieczyński postawił sobie trudne zadanie: opowiedzieć historię Torunia i Polski, opierając się na losach pięciu grup ludzi więzionych w różnych okresach w „Okrąglaku”. ich historię zaczynamy poznawać w 1901 roku, a kończymy w 1989. W 1901 obserwujemy proces walczących z Prusakami o polskość Filomatów Pomorskich, w 1920 obserwujemy oosby aresztowane w dniach odzyskania niepodległości przez Polskę. Sceny z wrzesnia 1939 opisują losy ostatniego włodarza Torunia zaś sceny dotyczące lat 1945-47 opiszą losy kpt. Sylwana Stankiewicza z toruńskiej AK. Filmowa historia zakończy się na procesie morderców ks. Jerzego Popiełuszki, osadzonych w "Okrąglaku" w latach 1984-85.

Przedstawiamy na naszym blogu filmy z ostatnich zdjęć plenerowych i zapraszamy do komentowania. Jakie są wasze nadzieje związane z filmem "Panoptikon".

Biogramy ekipy filmowej

środa, 1 lutego 2012

Kafka Roku!

Kasia "Kafka" Jaworska na podium plebiscytu na Człowieka Roku 2011 w Toruniu :)
Wyprzedził ją jedynie twórca międzynarodowej potęgi firmy Bella - prezes Jarosław Józefowicz. Wszystkim którzy wysłali SMS na Kafkę, mocno dziękujemy!
Mamy do Was wielką prośbę Kasia „Kafka” Jaworska, twórczyni Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Tofifest została nominowana do tytułu Torunianina Roku 2011 (a może raczej „Torunianki Roku” :) ). Trafiła tym samym do poważnego, pięcioosobowego grona kandydatów do zwycięstwa w plebiscycie Gazety Wyborczej.

Plebiscyt Wyborczej jest od kilku lat jednym z ważniejszych zestawień „ludzi roku” w regionie kujawsko-pomorskim. Aby zagłosować na Kafkę wystarczy wysłać SMS pod numer 72466 (koszt SMS-a 2,46 zł z VAT ), wpisując w treści: TO.02(kropka)Imię i nazwisko głosującego (np. TO.02.Jan Kowalski). Głosowanie trwa do 13 lutego do godz. 23.59. Każda osoba, która odda głos w SMS-ie zwrotnym otrzyma kod do bieżącego e-wydania Gazety Wyborczej.

A czemu warto na Kafkę głosować?
Bez oparcia w jakiejś instytucji, bez etatów, siłami organizacji pozarządowej Kafka stworzyła Tofifest z „niczego”. Zaczynała w 2003 roku, od offowego, skromnego festiwalu filmowego w toruńskim Domu Muz, kontynuującego wcześniejsze koncepcje przeglądu filmów amatorskich. W kilka lat z Toffi - pokazującego kilkadziesiąt polskich, offowych krótkich metraży, wyrósł Tofifest - prezentujący blisko 200 fabularnych filmów pełno- i krótkometrażowych, do którego zgłoszono w ubiegłym roku ponad 1000 obrazów z 63 krajów świata. Imponuje sama lista nazwisk dotychczasowych gości Tofifest: Jim Sheridan, Jiri Menzel, Janusz Gajos, Jerzy Stuhr, Dagur Kari, Emmanuelle Seigner, Krystyna Janda, Grzegorz Królikiewicz, Mirjana Karanovic, Miroslav Ondricek, Agnieszka Holland, Krzysztof Zanussi i inni. Festiwal prezentuje unikatowe  skali kraju przeglądy: kina litewskiego, szwajcarskiego, gruzińskiego, ormiańskiego, kosowskiego, kino kampowe, Młodzi Gniewni czy spaghetti westerny.
No i na koniec - rzadko udaje się kobiecie odnieść sukces w tak ściśle męskim świecie jak przemysł filmowy.



Kafka Jaworska jest rodowitą bydgoszczanką. Wychowała się na Wyżynach i tam zakochała się w kinie. W Toruniu, mieszka i pracuje od końca lat 90. Ukończyła tu filmoznawstwo na UMK, stworzyła dwa festiwale – Tofifest i Toruń Short oraz prowadziła dwa kina studyjne: legendarnego, przedwojennego Orła (zamknięty w 2008 r.) oraz najnowocześniejsze w regionie Kino Centrum przy CSW - którym kieruje do dziś.

Sukces i rozmach Tofifestu w 2011 już dostrzeżono - festiwal był nominowany do miana Wydarzenia Roku 2011 w internetowych plebiscytach Gazety Pomorskiej, Gazety Wyborczej oraz Radia Gra (w którym zajął 2 miejsce, po... koncercie Ewy Farnej). Sama Jaworska została za swój festiwal wyróżniona kilka lat temu Złotą Karetą dziennika Nowości oraz specjalnym wyróżnieniem Marszałka Województwa.

To co, głosujemy? ;)

A tak opisuje kandydatkę Wyborcza:
W tym roku odbędzie się 10 edycja festiwalu Tofifest, który błyskawicznie zdobył renomę jednego z najciekawszych letnich wydarzeń filmowych na kulturalnej mapie kraju. Impreza przedstawia to, co najnowsze i najbardziej niepokorne we współczesnym kinie. Nie boi się zapraszać do Torunia zaangażowanych społecznie filmów, które poruszają tematy trudne, kontrowersyjne i bolesne. Krytyków filmowych Tofifest urzeka autorskim programem. Jaworska jest absolwentką filologii polskiej na UMK, pochodzi z Bydgoszczy. Jest kuratorem kina w CSW, wcześniej przez lata do momentu zamknięcia prowadziła studyjne kino Orzeł.
Web: http://torun.gazeta.pl/torun/1,35576,11051227,Plebiscyt_Gazety_na_Torunianina_2011_Roku.html#ixzz1kxXzNGik